Metody magnetyczne (degausser)

Niszczenie nośników danych metodami magnetycznymi

DemagnetyzerPolegają na wykorzystaniu urządzenia demagnetyzującego (degausser, demagnetyzer), które wytwarza silne (wartość natężenia nawet do ok. 45.000 Gs) impulsowe pole magnetyczne dezorganizujące ustawienie domen magnetycznych (niszcząc m.in. informacje kalibracyjne i informacje servo). Modele ręczne charakteryzują się mniejszą siłą (od 4.000 Gs wzwyż) i koniecznością czynnego udziału osoby, która przesuwa i obraca dysk po płycie demagnetyzera (i może zrobić to niedokładnie). Do niszczenia danych z nośników cyfrowych, a szczególnie z nowoczesnych dysków twardych, potrzebne są silniejsze urządzenia - w 2011 r za bezpieczną uznawano moc minimum 10.000 Gs, w przeciwnym wypadku nie można było mieć pewności zniszczenia danych (według już dziś znanych metod odzyskiwania danych). W ciągu bardzo niedługiego czasu ta wartość minimalna bardzo wzrosła:

"- Im większej pojemności jest dysk, tym silniejszego pola magnetycznego trzeba użyć. W przypadku dzisiejszych dysków jest to 18 tysięcy Gaussów wewnątrz dysku. Degaussery gorszej jakości mogą po jakimś czasie się zużyć i pole magnetyczne osłabnie. A operator nie będzie miał o tym pojęcia. Dlatego sprzęt trzeba regularnie konserwować"

Paweł Odor,
z firmy Kroll Ontrack, specjalizującej się w odzyskiwaniu danych
Źródło: Gazeta Wyborcza, 18.06.2012

A jaką mamy pewność, że firma, która taką usługę świadczy, ma w 100% sprawny sprzęt?

Są także dostępne urządzenia łączące powyższe dwie metody niszczenia nośników danych - po demagnetyzacji zgniatające dysk stalowym kolcem.

Źródło

Powstaje także pytanie: skoro do bezpowrotnego zniszczenia danych wystarczą urządzenia wytwarzające natężenie lekko przewyższające 10.000 Gs 18.000 Gs, to jaki jest sens opracowywania urządzeń o coraz większej mocy?

Firmy degaussujące argumentują, że rosnąca siła pola wpływa głównie na czas procesu. Jednak często dodają, że przy obecnej sile pola można mieć już stuprocentową pewność zniszczenia danych. Jaką zatem mieliśmy pewność przy starszych degausserach? Jak ma się do tego ich świadczenia wzrost mocy uważanej za minimalną bezpieczną o 80% (z 10.000 Gaussów w 2011 r  do 18.000 Gaussów w 2012 roku)?

Producenci dysków cały czas pracują nad ochroną danych przed przypadkowym narażeniem na pole elektryczne – przy okazji zabezpieczając je przed degausserami. Wiedza i możliwości techniczne odzyskiwania danych wcale nie maleją, lecz rosną. Skoro w ciągu jednego roku wartość minimalna pola magnetycznego zapewniająca bezpieczeństwo wzrosła prawie dwukrotnie, co będzie za kolejny rok?

Innymi ograniczeniami w stosowaniu tej metody wykorzystującej degaussery i demagnetyzery są - paradoksalnie - nowet technologie zapisu danych na dyskach, używane w celu zapewnienia ich trwałości. Na przykład usunięcie danych za pomocą obecnie stosowanych demagnetyzerów z dysków twardych, w których wykorzystano technologię termicznie wspomaganego zapisu (HAMR/TAMR - Heat-Assisted Magnetic Recording) za pomocą światła laserowego jest NIEWYKONALNE. Ta technologia pozwala uzyskać dużo większe gęstości zapisu powierzchniowego niż w przypadku starszych technologi LMR (Longitudal Magnetic Recording - magnetyczny zapis równoległy), czy PMR (Perpendicular Magnetic Recording - magnetyczny zapis prostopadły). W technologii HAMR dane są zapisywane magnetycznie, na specjalnym nośniku posiadającym dużą stabilność, po uprzednim nagrzaniu laserem termicznym dokładnie wybranego miejsca zapisu danych. Podgrzany w ten sposób nośnik jest łatwiejszy do zapisu, a następnie, dzięki gwałtownemu schłodzeniu, powoduje stabilizację zapisanych danych (podobnie jak w dawnych czasach hartowano żelazo przez rozgrzanie go, a następnie gwałtowne schłodzenie). Aby skasować dane na nośniku używającym tej technologie niezbędne jest ogrzanie materiału w celu zmiany orientacji magnetycznej - sam impuls demagnetyzera nie jest w stanie jej zmienić, a co za tym idzie - usunąć danych.

Jeszcze innym ograniczeniem jest niewykonalność usunięcia danych z dysków hybrydowych i dysków SSD (które montowane są w nowoczesnych notebookach i netbookach) poprzez działanie impulsowym polem magnetycznym.

Kto ma pamiętać o tym, jakie pole wystarczy do zniszczenia danego dysku twardego? Informatyk w firmie? A jeśli w partii kilkudziesięciu, czy kilkuset dysków znajdzie się jakiś bardziej odporny niż moc niszczącego je degaussera?

Zastosowanie tej metody pozostawia nienaruszoną strukturę dysku – gołym okiem nie można stwierdzić, czy zawarte na nim dane na pewno zostały usunięte, gdyż sam nośnik nie nadaje się do użytku i nie można go uruchomić w warunkach domowych - proces niszczenia danych w degausserze jest bowiem niewidoczny.

Dysk wygląda tak samo przed włożeniem do degaussera, jak i po jego wyjęciu. Wygląda tak samo jeśli degausser będzie generował pole magnetyczne o przypisanej mocy, jak i wtedy gdy nie będzie go generował w ogóle, lub gdy będzie ono znacznie słabsze (np. 10% nominalnej wartości). Powód: degausser może nie być w pełni sprawny albo może być celowo zmodyfikowany. W takich przypadkach powinna zadziałać kontrolka informująca o błędzie. Niestety, to, że powinna nie oznacza, że zawsze zadziała, zwłaszcza w przypadku gdy degausser został celowo zmodyfikowany lub zadziałał polem o innych parametrach.

To jednak powoduje konieczność zaufania osobie niszczącej dane na nośniku, że one rzeczywiście zostały zniszczone, albo oddania nośnika do profesjonalnej (i kosztownej) ekspertyzy, czy rzeczywiście żadne dane z dysku nie mogą zostać odzyskane.

Załóżmy hipotetycznie, że tylko w 1 przypadku na 100 coś nie do końca zadziałało. Skąd możemy mieć pewność, że nie było to właśnie w przypadku tego najważniejszego dysku z danymi, którego sami nie włączymy (ponieważ np. elektronika się zniszczyła), nie mamy więc świadomości, że nasze cenne dane pozostały nietknięte lub tylko nieznacznie uszkodzone?

Niektóre przykłady odzyskania danych zniszczonych w analogiczny sposób:

  • 2011 - Uszkodzenie dysku w komputerze spowodowane interakcją z rzadkimi okazami magnesów ziemskich ze zbiorów kolekcji właściciela.

Więcej przykładów

Zalety i wady niszczenia danych metodami magnetycznymi
Zalety Wady
  • uniemożliwia odzyskanie danych w warunkach domowych,
  • utrudnia lub uniemożliwia odzyskanie danych w warunkach laboratoryjnych,
  • duża szybkość metody,
  • możliwość zniszczenia nośnika w lokalizacji klienta (choć jest zalecane by w promieniu nawet 3 metrów od degaussera nie było żadnego urządzenia wrażliwego magnetycznie, pod ryzykiem uszkodzenia go),
  • pozwala ponownie wykorzystywać taśmy i dyskietki,
  • niedostępny w warunkach domowych,
  • relatywnie wysoki koszt usługi dla użytkownika domowego,
  • wymaga dokładności w zdejmowaniu osłon z talerzy dysku oraz wiedzy na temat odpowiedniego sposobu obsługi danego modelu urządzenia pod groźbą nieskuteczności,
  • dyski zapisane inną metodą zapisu niż niszczoną przez dany model degaussera mogą nie uruchomić się w warunkach domowych, ale zawierać nienaruszone dane do odzyskania w warunkach laboratoryjnych,
  • nowoczesne metody zapisu danych utrudniają, bądź uniemożliwiają niszczenie danych tą metodą,
  • szybki wzrost minimalnej mocy niezbędnej do zapewnienia bezpieczeństwa,
  • nieskuteczność w przypadku dysków SSD i flash,
  • nie pozwala ponownie wykorzystać dysków twardych,
  • pozostawia materiał do analizy, a więc nie gwarantuje braku możliwości odzyskania danych w specjalistycznych laboratoriach,