27.06.2011

Wywiad nt. LiquiDATA w SecurityMag

W numerze 6/2011 magazynu SecurityMag ukazał się wywiad z dr Pawłem Markowskim i Januszem Iwańcem z Grupy BOSSG. Wywiad dotyczył LiquiDATA - jej historii, możliwości oraz planów na przyszłość. Zapraszamy do zapoznania się z fragmentami poniżej.

Całość można przeczytać w wydaniu elektronicznym magazynu na stronie www.securitymag.pl

Jak skutecznie usunąć dane z nośników – innowacyjna metoda chemiczna firmy BOSSG

Uhonorowana przez Krajowe Stowarzyszenie Ochrony Informacji Niejawnych Grupa BOSSG wprowadza innowacyjną technologię chemicznego niszczenie nośników danych – LiquiDATA. Z Pawłem Markowskim – prezesem BOSSG oraz Januszem Iwańcem spotkaliśmy się na Targach Europoltech 2011, gdzie prezentowali swoją nową technologię oraz Mobilne Centrum Utylizacji Danych.

Do kogo skierowana jest technologia LiquiDATA?

Paweł Markowski: Gdybym miał odpowiedzieć jednym słowem to do wszystkich. W tej chwili jesteśmy na specyficznych targach – Europoltech, obecne są tu policja, służby bezpieczeństwa i to jest jak najbardziej adresat tej technologii z uwagi na gwarantowane przez nią bezpieczeństwo dla niszczonych danych. Im dane są cenniejsze, tym znaczenie naszej technologii jest większe. Nie będziemy się jednak ograniczać tylko do służb mundurowych, samorządów, czy policji – tę technologię oferujemy także bankom, instytucjom finansowym, służbie zdrowia, sądownictwu, firmom prywatnym. LiquiDATA może być stosowana wszędzie tam, gdzie są informacje niejawne, dane osobowe, biznesowe itp., które wymagają skutecznego zniszczenia.

Czym wyróżnia się ta technologia od tradycyjnych technologii niszczenia danych?

PM: Przede wszystkim 100% skutecznością na dzień dzisiejszy. Mamy opinię Wojskowej Akademii Technicznej, że na chwilę obecną nie ma możliwości odtworzenia danych zniszczonych naszą technologią. W przypadku standardowego niszczenia mechanicznego, które jest najbardziej popularne, bo jest najprostsze i najtańsze, dane można odzyskać – pytanie brzmi tylko za ile i jak szybko. W przypadku małych firm, gdy nikt nie jest zainteresowany zdobyciem danych przedsiębiorstwa, mechaniczne niszczenie danych, którego koszt to około 30 zł za dysk, wydaje się być rozwiązaniem lepszym i prostszym. Po prostu – informacje, które można uzyskać z odtworzenia danych z nośników takiej firmy, w większości przypadków nie będą warte pieniędzy niezbędnych do ich odzyskania. Większe bezpieczeństwo, od niszczenia mechanicznego, zapewnia nadpisywanie cyfrowe. Metoda ta niestety ma jedną ogromną wadę - zanim nadpiszemy cyfrowo dysk jest uruchamiany. W momencie uruchomienia dysku nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy ktoś przypadkiem nie zgrał danych przed nadpisywaniem. W naszym przypadku takiego ryzyka nie ma. Kolejnym wyróżnikiem naszej technologii jest sposób, w jaki przeprowadzamy niszczenie, a mianowicie Mobilne Centrum Utylizacji Danych – samochód, w którym przeprowadzany jest cały proces.

Janusz Iwaniec: My jeździmy do klientów. Jest pełny monitoring – zewnętrzny i wewnętrzny. Nagranie z przeprowadzonego procesu, wraz z certyfikatem, jest przekazywane zleceniodawcy. Jest także możliwość osobistego nadzoru procesu. Samochód jest odpowiednio skonstruowany – wszystko jest przezroczyste, nie ma szuflad, a by nie można było nic nigdzie schować. Proces zachodzi etapowo w części biurowej i chemicznej. Jesteśmy w stanie w tym samochodzie dziennie zutylizować około 200 dysków.

PM: Cały proces jest monitorowany. Kamery są tak ustawione, aby ani na chwilę dysk, a po jego rozkręceniu talerz, potem wiórki i ciecz nie zniknęły z pola widzenia – nie ma żadnych martwych stref. Wszystko jest pod kontrolą. Jest to szczególnie istotne w przypadku niszczenia naprawdę ważnych danych, powiedzmy „top secret”, Wtedy oprócz tych wszystkich walorów, o których już wspomnieliśmy, dodatkowo odpowiednio zweryfikowane osoby w czasie rzeczywistym mogą z odrębnego pomieszczenia, online, przez kilka kamer obserwować przebieg procesu. W ten sposób udało nam się zminimalizować czynnik słabości ludzkiej, a jednocześnie, nasza technologia „stawia kropkę nad i”, gdyż dane, które są w postaci cieczy na dzień dzisiejszy są nie do odzyskania. [...]

Dla kogo może się ta technologia okazać najcenniejsza?

JI: Wiele obiektów prywatnych i prawie wszystkie obiekty użyteczności publicznej, są monitorowane. Weźmy za przykład metro. Jest w nim dużo kamer, a po pewnym czasie wszystkie nagrania muszą być zniszczone, nawet z tak błahego powodu, jak brak miejsca na ich przechowywanie. Na takich nagraniach pokazane jest dokładnie to. co widzi kamera. Wszystkie miejsca, które dla potencjalnego terrorysty są bardzo istotne. Kamery te są zazwyczaj ustawione stacjonarnie, a ruchome także obserwują tylko dany obszar, więc można na nagraniach znaleźć miejsca, które nie są monitorowane.

PM: Nawet po dwóch, trzech latach, jakiś backup zrobiony na dysku jest informacją bardzo przydatną dla terrorystów, dlatego trzeba je skutecznie zniszczyć.

JI: Przekazywanie pieniędzy w supermarketach, transport pieniędzy, to wszystko jest teraz nagrywane i może być wykorzystywane przez nieodpowiednie osoby o złych intencjach. Dla potencjalnego przestępcy jest to przydatna wiedza. [...]

Jakie nośniki można niszczyć?

JI: Obecnie niszczymy tylko nośniki magnetyczne, tak jak dyski twarde. Pracujemy także nad opracowaniem nowej technologii niszczenia dysków optycznych, którą również mamy nadzieję opatentować. Będą to inne odczynniki chemiczne ze względu na to, że w nośnikach optycznych jest inna baza. W magnetycznych jest aluminium i szkło, a w optycznych poliwęglan, który jest bardzo odporny. Teraz wchodzą też dyski hybrydowe, których się nie da zniszczyć mechanicznie, bo są one zbudowane z krzemu. Niebawem będziemy opracowywać technologię ich niszczenia. Oprócz samych nośników obecnie są także nowe sposoby zapisu – zapis magnetyczny jest utrwalany laserowo i mechaniczne rozdrabnianie nie pozwoli na zniszczenie dysków do nieodtwarzalnej formy – my damy radę je zniszczyć w 100%.

PM: Wprowadzimy technologię umożliwiającą niszczenie płyt CD, DVD, pendrive'ów, kart w telefonach komórkowych. [...]

Wywiad przeprowadziła Agnieszka Cieślicka.

Certyfikowany Instytut Niszczenia Danych Sp. z o.o.
ul. Stanów Zjednoczonych 4, 54-403 Wrocław
Al. 1 Maja 87, 90-755 Łódź

bok@niszczenie.pl
+48 717 237 000