05.05.2016

Elektrośmieci to zmora naszych czasów

W Polsce co roku powstaje ponad 300 tysięcy ton eletroodpadów i ta liczba bardzo szybko wzrasta. Problem powiększa się z uwagi na to, że zużyte urządzenia bardzo często wyrzucane są do zwyczajnych śmietników, zamiast selektywnie zbierane i utylizowane. Dla przykładu - zaledwie jeden wyrzucony telefon może skazić nawet metr sześcienny gleby lub aż 400 litrów wody. Rozwój i ciągły postęp, tak w technologii, jak i w cyfryzacji sprawia, że wzrasta potrzeba posiadania rozmaitych elektronicznych gadżetów. Szkoda, że przy kupnie nowości często zapominamy o odpowiedniej utylizacji naszego starego sprzętu.

Elektrośmieci, czyli zepsute lub zużyte urządzenia elektroniczne takie jak komputery, telewizory, lodówki czy telefony, oraz żarówki, baterie i świetlówki. Jest w nich zawarte wiele szkodliwych substancji, takich jak ołów, rtęć, chrom czy kadm, które stanowią bezpośrednie dla środowiska - gleby i wód, do których mogą się dostać. Mimo wzrostu społecznej świadomości o konieczności segregacji śmieci, wciąż zbyt małą uwagę się przywiązuje do odpowiedniej utylizacji zużytego elektrosprzętu. Wielu z nas nie zastanawia się, co stanie się z jego starym sprzętem po tym, gdy wyrzuci go na pobliski śmietnik. Dodatkowo liczba doniesień o nielegalnych wysypiskach śmieci w lasach lub o wywozie elektroodpadów do krajów trzeciego świata wciąż rośnie.

Konsekwencje są tragiczne – zanieczyszczone powietrze, woda i gleba, umierające rośliny i zwierzęta, chorzy my sami i nasze dzieci... Jeśli nie przemawia do nas perspektywa katastrofy ekologicznej, to warto wiedzieć, że za nieodpowiednie zutylizowanie sprzętu elektronicznego, np. wyrzucenie zużytego urządzenia do zwykłego kosza grozi kara grzywny, nawet do 5 tysięcy złotych.

Zużyty sprzęt elektroniczny wciąż można jeszcze wykorzystać - elektroodpady zawierają cenne metale, takie jak miedź i aluminium, czy nawet złoto i srebro, które po odzyskaniu można ponownie wykorzystać. Także i zwykłą, zardzewiałą stal można przetopić i ponownie wykorzystać. Niewiele osób zdaje sobie też sprawę, że np. aż 90 proc. starej świetlówki można wykorzystać przy produkcji nowej. 

Co można zrobić z elektrośmieciami?

Istnieje kilka sposobów bezpiecznego pozbycia się eletroodpadów. Jednym z nich jest oddanie zużytego sprzętu do sklepu, w którym zamierzamy kupić nowe urządzenie. Każdy sprzedawca sprzętu elektronicznego i elektrycznego jest zobowiązany przyjąć od nas zużyte urządzenia. Możemy również oddać elektrośmieci do specjalnego punktu zbiórki. Na rynku pojawiają się też firmy, które specjalizują się w utylizacji sprzętu elektronicznego. Swój wkład w skuteczne i ekologiczne metody utylizacji sprzętu elektronicznego mają także polscy naukowcy. Jedną z ciekawych propozycji jest technologia LiquiDATA, która pozwala w bezpieczny sposób utylizować dyski twarde, jednocześnie gwarantując w pełni skuteczne usunięcie danych z nośników. - w ramach usługi LiquiDATA talerze dysków zmieniają się w neutralną dla środowiska, pozbawioną właściwości magnetycznych ciecz. Obudowy dysków są poddane procesowi recyclingu, dzięki czemu otrzymujemy surowce wtórne. Dzięki naszej technologii praktycznie 100 proc. dysku może być ponownie wykorzystane – mówi Janusz Iwaniec, Prezes Zarządu BOSSG & EIT+ Technologies.

Na czym polega technologia LiquiDATA? Ta metoda opiera się na chemicznym rozpuszczeniu dysków twardych. Powstałe w wyniku reakcji chemicznej produkty stają się obojętne dla środowiska – ciecz po zniszczeniu dysku może być oddana do oczyszczalni, gdzie służy jako koagulant przy oczyszczaniu innych ścieków, albo może zostać wylana do dowolnego zbiornika wodnego (jest obojętna chemicznie). Wszelkie szkodliwe gazy wydzielające się podczas całego procesu są neutralizowane. Wszystkie produkty reakcji nadają się do ponownego wykorzystania, tak samo jak wcześniej odzyskane surowce wtórne z obudowy dysków.

Źródło: www.ekologia.pl

Fot. schmilblick/ flickr CC